Co z tymi węglowodanami?

FavoriteLoadingDodaj do ulubionych

Dzisiaj mam dla Was krótki tekst, który przyszedł mi do głowy po usłyszeniu pewnej opinii dotyczącej żywienia, która może być myląca dla wielu osób. Podczas dyskusji na wszelkie możliwe tematy z osobami zajmującymi się różnymi branżami (więc w tej dyskusji nie uczestniczył żaden inny dietetyk), z jednej strony padła opinia, że należy/powinno się spożywać min. 9 łyżeczek cukru dziennie. Specjalnie podkreślam słowo CUKIER. Domyślam się, że większość z Was słowo cukier od razu łączy z białą substancją, którą używamy do słodzenia np. herbaty. Oczywiście nie chcę generalizować, być może ktoś z Was już wie, do czego zmierzam. Jednak większość osób biorących udział w tamtej dyskusji pomyślało od razu o tym białym cukrze. To spowodowało, że część z nich ucieszyła się, że jednak można jeść cukier, podgryzając w tym czasie ciasteczka J

To była sytuacja, która spowodowała, że postanowiłam ten krótki tekst napisać. Węglowodany są nam potrzebne do życia, z tym nikt nie powinien się kłócić. Stanowią one nasze paliwo, dzięki nim mamy siłę, pracować, chodzić po schodach, nosić torbę z zakupami, myśleć, sprzątać i wykonywać wiele innych czynności.

W uproszczeniu węglowodany dzielą się na proste i złożone, do tych pierwszych należy np. glukoza, fruktoza i sacharoza (tutaj zwracam uwagę na to, że dwa kolejne są dwucukrami, czyli składają się z dwóch cząsteczek, czyli są disacharydami, ale nadal cukrami prostymi). Złożone węglowodany, jak można się domyślić są złożone z większej ilości cząstek, mają inne właściwości oraz proces ich trawienia zachodzi dłużej. Co uzyskujemy jako produkt końcowy po trawieniu węglowodanów złożonych? Glukozę, czyli cukier (węglowodan) prosty. I o to mi chodzi! Żebyście pamiętali i potrafili odróżnić te dwie rzeczy i reagować na podobne opinie, jak ta, którą ja usłyszałam. Tak, cukier jest nam potrzeby. Ten cukier, który powstaje w naszym organizmie po trawieniu innych składników. Dlatego jedzmy warzywa, pieczywo razowe, kasze, ryż itp. To jest odpowiednie paliwo, dające energię do życia dnia codziennego. Dodatkowo dostarczy nam błonnika, witamin i składników mineralnych. Więc niestety – nie zajadajmy się np. ciasteczkami, tłumacząc sobie, że dostarczamy organizmowi potrzebnego cukru. Oczywiście nie mówię tutaj o cheat mealu, o którym już pisałam, bo jedzenie ma też być przyjemnością oraz to ma stanowić nagrodę za naszą wytrwałość i poświęcenie, a także ciężka pracę.

Unikajmy produktów, które mają dodatek cukru. Czytajmy etykiety. Nie jest to niestety łatwe, ponieważ cukier (ten prosty, biały) ukrywa się pod różnymi nazwami. Co powinno nas zaniepokoić czytając etykietę produktu? Jeśli znajdziecie takie słowa w spisie składników to lepiej odłóżcie produkt na półkę: cukier buraczany, cukier trzcinowy, syrop kukurydziany, słód jęczmienny, dekstryna, glukoza, koncentrat soku owocowego, melasa, syrop glukozowo-fruktozowy, maltodekstryna.

Mam nadzieję, że nie nudziliście się w trakcie czytania. A jeśli tak, to znak, że wasza wiedza żywieniowa jest na wysokim poziomie i oby tak dalej!

 

Autorka: Małgorzata Szczurowska

 

Fibre-rich foods. All these foods are high in insoluble fibre, the portion of plant foods that cannot be digested by the body. Insoluble fibre absorbs water, thereby helping the passage of other foods and waste products through the gut.

Post Author: Renata Błaszczyk

Renata Błaszczyk - jestem autorką funpage’u Pole Dance Album. Z wykształcenia jestem coach'em i filologiem angielskim. Pole dance jest moją pierwszą w życiu pasją, którą odkryłam po 30-stce. Traktuję ten sport jak sztukę, piękną sztukę. A to, że jest wymagający, czasem bolesny … nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Fascynuje mnie kolekcjonowanie zdjęć i wiedzy na temat pole dance, często korzystam ze źródeł anglojęzycznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *