Co z tymi węglowodanami? cz. 2

FavoriteLoadingDodaj do ulubionych

Będąc w temacie węglowodanów i mitów z nimi związanych (jeśli ktoś nie czytał à odsyłam do poprzedniego artykułu), chciałabym dzisiaj krótko przedstawić sprawę związaną z węglami spożywanymi wieczorem, w tym z owocami.

Na pewno każdy z Was słyszał, żeby nie jeść węglowodanów wieczorem, nie jeść owoców po godzinie np. 18:00 itp. Pewnie mnóstwo osób w jakimś stopniu, mniejszym lub większym, stosowało się do takiego zalecenia. Czy słusznie?

Środowiska promujące tego typu zachowania żywieniowe zazwyczaj argumentują tego typu postępowanie słowami, że węglowodany zjedzone wieczorem odłożą się jako tkanka tłuszczowa, zniwelują naszą ciężką pracę w pocie czoła na pole dance/siłowni/fitnessie/wpisz inną aktywność J

Jak jest naprawdę? Co robić, co jeść i kiedy?

W dietetyce jest tak (na pewno już zdążyliście się zorientować), że nie ma jednej dobrej odpowiedzi, reguły czy rady, która będzie pasowała do każdego z nas i odnosiła się do każdego człowieka. Każdy człowiek jest inny, każdy ma inny tryb życia, inny metabolizm, inne problemy zdrowotne (lub ich brak) inne wszystko.

Węglowodanów nie należy się bać J Obecnie panuje moda na diety „low cab”, prym wiedzie dieta paleo, białkowo-tłuszczowa. Pamiętajcie, że jak to z modą bywa – przemija. Kiedyś popularne było stosowanie diety typowo tłuszczowej (optymalnej, prof. Kwaśniewskiego), diety niełączenia, diety Dukana i wielu, wielu innych. Za jakiś czas przyjdzie moda na inny rodzaj stosowanych diet, być może zupełnie odbiegających od aktualnych trendów.

Wracając do tematu: węglowodany są nam potrzebne, bez dyskusji. Jest to nasze paliwo, dzięki któremu żyjemy, oddychamy, chodzimy, pracujemy, myślimy i wykonujemy wiele innych czynności. Jednak co z tymi węglowodanami zjedzonymi w wieczornym posiłku? To zależy J Najważniejszy jest ogólny całodniowy bilans energetyczny. Jeśli w ciągu całego dnia trochę przesadzimy z ilością jedzenia, no to niewskazane jest by dojadać jeszcze wieczorem posiłki wysokowęglowodanowe w dużych ilościach. Natomiast jeśli staramy się kontrolować ilość kalorii w ciągu dnia i mamy wprowadzony racjonalny sposób odżywiania to posiłek zawierający węgle zjedzony np. o 20 nie zaszkodzi. Oczywiście ważne jest tutaj również źródło, z jakiego te węglowodany pochodzą. Nie mówię, że jedzenie wieczorem czy na noc węglowodanów prostych z fast fooda, bułek pszennych czy czekolady będzie prawidłowe. Ale np. sałatka z mięsem, rybą z dodatkiem warzyw i  ryżu lub pełnoziarnistego makaronu, kaszy jaglanej bądź też komosy ryżowej będzie pełnowartościowym posiłkiem. Pamiętajcie, że mówię tutaj o takich ogólnych zasadach dla osób, które nie prowadzą np. redukcji, nie mają współistniejących chorób, które istotnie wpływają na sposób odżywiania. W każdym przypadku, postępowanie żywieniowe może być inne, dostosowane indywidualnie do potrzeb każdego z nas.

Pamiętajcie też, że po wieczornym treningu wskazane jest zjeść pełnowartościowy posiłek. Po pierwsze wpływa to na procesy regeneracyjne, a bez prawidłowej regeneracji po prostu zamęczymy nasz organizm. W takim wypadku treningi cardio, czy siłowe lub pole dance nie będą przynosiły efektów. Spożywanie odpowiedniego rodzaju węglowodanów uzupełni nam zapasy glikogenu po wysiłku, co spowoduje lepszą odpowiedź mięśni na ćwiczenia. Poza tym zmniejszy poziom kortyzolu (czyli hormonu stresu), który po każdym treningu jest podwyższony. Czyli posiłek zawierający węglowodany wpłynie na jakość snu i regenerację potreningową. Oczywiście dla niektórych osób lepszym rozwiązaniem będzie spożywanie posiłków białkowo-tłuszczowych po wieczornym treningu. To zależy od stanu zdrowia i od ogólnej puli spożytych węglowodanów w ciągu dnia. Także racjonalne podejście jest kluczem. No ale o tym już była mowa J

Co z owocami? Jedzmy je jak najbardziej. Zawierają cukier prosty fruktozę – dobrze. Jednak namawiam na szersze spojrzenie: oprócz węglowodanów prostych w owocach znajduje się błonnik, witaminy i minerały, woda, antyoksydanty, a także wiele innych korzystnych dla naszego zdrowia substancji, które odżywiają nasze zmęczone ciało. Poza tym owoce nie zawierają węglowodanów w dużej ilości, więc naprawdę nie wyrządzą nam szkody, jeśli zjemy jabłko o godzinie 20:00. Ważną informacją jest to, że owoce zawierają wysoki indeks sytości – dzięki dużej zawartości błonnika, pektyn oraz wody. Dzięki temu owoce mogą wpływać na kontrolę masy ciała. Oczywiście trzeba pamiętać o umiarze – tak jak ze wszystkim. A jakie najlepiej owoce wybierać? Odpowiedź prosta i pewnie wiele z Was ją słyszało – sezonowe 🙂

 

aa

 

 

Autorka: Małgorzata Szczurowska

 

Post Author: Renata Błaszczyk

Renata Błaszczyk - jestem autorką funpage’u Pole Dance Album. Z wykształcenia jestem coach'em i filologiem angielskim. Pole dance jest moją pierwszą w życiu pasją, którą odkryłam po 30-stce. Traktuję ten sport jak sztukę, piękną sztukę. A to, że jest wymagający, czasem bolesny … nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Fascynuje mnie kolekcjonowanie zdjęć i wiedzy na temat pole dance, często korzystam ze źródeł anglojęzycznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *